A A A

Nasze "trzeciaki" to solidna firma! W zeszłym roku szkolnym objęli patronat nad Szkolnym Lapidarium Geologicznym. Wykonali wtedy szereg prac porządkowych. W tym roku nie zapomnieli o swoim zobowiązaniu i znowu ochoczo przystąpili do pracy. A pracy po zimie było dużo. Małe rączki okazałay się bardzo sprawne i świetnie poradziły sobie z wyrywaniem chwastów, które pojawiły się wśród głazów. Pięknie wygrabili lapidarium. W końcu wybrali się do kwiaciarni, zakupili kwiatki i ziemię ogrodniczą, a na koniec posadzili je w wielkiej donicy. Teraz miło jest popatrzeć na zadbaną i ukwieconą kolekcję skał.

Małgorzata Świderska

 

 NAGRODA DLA NASZEJ SZKOŁY

ZA

UDZIAŁ W FESTIWALU NAUKI

Dlaczego tak się dzieje? Czemu to tak działa? Co się stanie, kiedy…?

-eksperymenty, doświadczenia i pokazy fizyczne

 

Olsztyńskie Centrum Edukacji Ekologicznej przy Warmińsko-Mazurskim Ośrodku Doskonalenia Nauczycieli w Olsztynie przyznało nam nagrodę za przeprowadzony wiosną tego roku cykl zajęć obejmujących doświadczenia i eksperymenty z zakresu fizyki i biologii objętych wspólną nazwą „Festiwal Nauki” w formie dofinansowania zajęć terenowych.

Małgorzata Świderska

 

Spotkanie z panem Pytalskim z Akademii Nauki wywarło tak duże wrażenie na uczniach klas III, że postanowili dalej zgłębić tajniki fizyki i przyrody poprzez eksperymenty. 18 maja wybrali się do Gdyni aby poznać faunę i florę Bałtyku zwiedzili oceanarium i wzięli udział w warsztatach naukowych. Przez całą godzinę prowadzili obserwacje mikroskopowe drobnych organizmów zamieszkujących nasze morze. Przyjrzeli się uważnie m.in. krewetce, którą do tej pory znali jedynie jako składnik potraw. Natomiast odpowiedź m.in. na pytanie - dlaczego woda jest błękitna uzyskali w Centrum Nauki i Eksperymentu. Uczniowie wzięli udział w interaktywnej ekspozycji składającej się z 30 stanowisk prezentujących równe zjawiska optyczne. Dużym zainteresowaniem cieszyło się zjawisko załamania światła i widzenia trójwymiarowego. Zachwyt wzbudził największy w Polsce, 2,5 metrowy kalejdoskop. Zajęcia usatysfakcjonowały małych przyrodników i zbliżyły ich bardziej do tego co jest dla najbliższe i intrygujące, ale też zrodziły kolejne pytania. Wkrótce w podobnych zajęciach wezmą udział kolejne grupy uczniów naszej szkoły.

Małgorzata Świderska

 

W kwietniu rozpoczęliśmy realizację projektu "Płazy Jonkowa i okolic". Obejmuje on szereg zadań, nad którymi będziemy pracować do września. Jednym z nich jest ochrona siedlisk płazów. W związku z tym w marcu przeprowadziliśmy rekonesans pozwalający stwierdzić, co mamy do zrobienia w tym zakresie. Okazało się że dużo... Zlokalizowaliśmy nawet dwa dzikie wysypiska śmieci! W ostatni popołudniowy piątek kwietnia, zaopatrzeni w gumowe rękawice i worki wyruszyliśmy posprzątać oczka i cieki wodne wytypowane do obserwacji płazów. Praca nie była łatwa. Przyszło nam brodzić po zamulonym dnie rowu, po pokrzywach a nawet użyć łopaty aby wydobyć z ziemi duży kawał folii. Pracy było tak dużo, że zdołaliśmy sprzątnąć tylko jeden rów. Ale za to tylko tu  zebraliśmy 5 worków śmieci, oponę samochodową, dużą sprężynę i dwa duże płaty grubych folii! Panująca w tym dniu wysoka temperatura nie pozwoliła nam na sprzątnięcie oczek wodnych, ale nie zniechęciła do dalszych porządków, które przełożyliśmy na późniejszy termin. Usunięcie śmieci pozwoliło bujniej rozwinąć się kaczeńcom i niezapominajkom, a płazom przybyło czystej przestrzeni do życia. Zdecydowanie ułatwi nam to dalsze badania herpetologiczne.

Małgorzata Świderska

 

Zeszłoroczna akcja liczenia sów „Bubobory” spotkała się z tak dużym entuzjazmem uczniów naszej szkoły, że postanowiliśmy wziąć w niej udział i w tym roku. W piątkowe popołudnie 20 kwietnia spotkaliśmy się w szkole, aby podszkolić się w rozpoznawaniu sów. Warsztaty poprowadziła zaprzyjaźniona z nami pani Paulina Rutkowska z Nadleśnictwa Kudypy. Dla części uczniów było to przypomnienie, dla części zaś nowe wiadomości o sowach zamieszkujących teren Polski. Przed wyjazdem do rezerwatu „Kamienna Góra” pani Paulina podarowała uczestnikom odblaski. Dobrze oznakowanych rodzice zawieźli do lasu na nocne nasłuchy. Jako że było jeszcze jasno spacerowaliśmy po lesie i słuchaliśmy odgłosów dziennych ptaków, zwłaszcza dzięciołów, a jednego nawet udało nam się zaobserwować. Dopiero gdy zapadł zmierzch i zrobiło się ciemno rozległo się pohukiwanie puszczyka. Nasłuchy tak bardzo spodobały się jednemu z uczniów, że po rozstaniu poszedł z tatą do rezerwatu jeszcze raz posłuchać puszczyków! Oczywiście wieczorne zajęcia w lesie i tym razem bardzo się podobały i umówiliśmy się od razy na nasłuchy w przyszłym roku.

Małgorzata Świderska